G這sy znad Niemna i Warty

dwa g這sy



W dniach od 13 do 15 kwietnia 5 literat闚 i 3 muzyk闚 z Robotniczego Stowarzyszenia Tw鏎c闚 Kultury w Gorzowie Wlkp. przebywa這 w Grodnie na zaproszenie Konsula Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Kr皻owskiego oraz kierowniczki ch鏎u "G這s znad Niemna" Weroniki Jeroszyny.
Wra瞠nia z tego pobytu relacjonuje Beata Patrycja Klary - jedna z uczestniczek wyjazdu.



Odwa積y cz這wiek zawsze pozostanie wolny!!! Nie mo積a zniszczy... nie mo積a go zastraszy
And瞠lika Borys Grodno


Kiedy podczas przygotowa do wyjazdu na Bia這ru stara豉m si znale潭 informacje potrzebne podr騜nym, nie by這 to 豉twe. W wirtualnym 鈍iecie jest zaledwie kilka rzetelnych wiadomo軼i, reszta to przek豉mania. Jednak wiem o tym dopiero dzisiaj. Dopiero od momentu zobaczenia na w豉sne oczy tego jak 鈍iat Polak闚 na dawnych ziemiach Rzeczpospolitej wygl康a. A jest to 鈍iat momentami „nie do poj璚ia”. Okazj do zobaczenia prawdy sta這 si zaproszenie skierowane do Robotniczego Stowarzyszenia Tw鏎c闚 Kultury w Gorzowie Wielkopolskim wystosowane przez Konsula Generalnego Rzeczpospolitej w Grodnie Andrzeja Kr皻owskiego wsp鏊nie ze Zwi您kiem Polak闚 na Bia這rusi i jego przewodnicz帷 And瞠lik Borys, Warto na chwil zatrzyma si przy tej organizacji, gdy losy jej s bardzo z這穎ne.
w mie軼ie
ulica
Zwi您ek Polak闚 na Bia這rusi (Саюз Палякаў Беларусі) to organizacja za這穎na w 1990r., wywodz帷a si z istniej帷ego od 1988 na Grodzie雟zczy幡ie Polskiego Stowarzyszenia Kulturalno-O鈍iatowego im. Adama Mickiewicza. G堯wnym celem Zwi您ku jest wspieranie polskiego szkolnictwa, polskiej kultury oraz prasy. Zwi您ek skupia ok. 25 tys. Polak闚 zamieszkuj帷ych Bia這ru. Siedzib Zwi您ku jest Grodno. Obecnie jest to najwi瘯sza niezale積a organizacja spo貫czna na Bia這rusi, mimo ogromnych problem闚 natury politycznej, zw豉szcza od VI Zjazdu ZPnB w marcu 2005 gdzie odsuni皻o od w豉dzy Tadeusza Kruczkowskiego, a wybrano na stanowisko przewodnicz帷ej Zwi您ku And瞠lik Borys. To spowodowa這, 瞠 organizacja jest w ostrym sporze z w豉dzami Bia這rusi. Na 篡czenie w豉dz Zjazd zosta powt鏎zony, a delegaci pod presj wybrali prezesem J霩efa ㄆcznika. Tych decyzji nie uzna這 wielu dzia豉czy polskich oraz polskie w豉dze, kt鏎e zapowiedzia造, 瞠 b璠 wspiera dzia豉czy skupionych wok馧 And瞠liki Borys. S wi璚 dwa odzia造 tego zwi您ku – ten od re磨mu Aleksandra ㄆkaszenki i ten prawdziwy, wolny, na wskro polski And瞠liki Borys.
Robotnicze Stowarzyszenie Tw鏎c闚 Kultury w Gorzowie Wlkp. odwiedzi這 ludzi skupionych wok馧 tej wyj徠kowej osoby. A jest to posta niezwyk豉. Kobieta niepospolitej urody, urodzona w pa寮zierniku 1973 r. w Grodnie. Uko鎍zy豉 szko喚 鈔edni w grodzie雟kiej wiosce Podlipki, a nast瘼nie technikum pedagogiczne w Zamo軼iu oraz studia pedagogiczne i psychologiczne w Bia造mstoku. Po studiach powr鏂i豉 na Bia這ru by wyk豉da j瞛yk polski w polskiej szkole w Grodnie i we wsi Odelsk. Od 1995 roku zosta豉 cz這nkiem Zwi您ku Polak闚 na Bia這rusi (ZPB) i w 1998 roku wybrano j przewodnicz帷 wydzia逝 edukacji. Na sz鏀tym zje寮zie ZPB w marcu 2005 zosta豉, ku zaskoczeniu w豉dz Bia這ruskich, wybrana przewodnicz帷 Zwi您ku. Niestety 12 maja 2005 r. Ministerstwo Sprawiedliwo軼i Bia這rusi uniewa積i這 zjazd. Jednak dla wi瘯szo軼i Polak闚 to ona w豉郾ie jest uosobieniem polsko軼i. By豉 internowana, a obecnie ma zakaz opuszczania granic Bia這rusi. Grodno to jej miejsce na ziemi. Jej i oko這 300 tysi璚y zadeklarowanych Polak闚 w Obwodzie Grodzie雟kim. Jest to najwi瘯sze skupisko Polak闚 na Wschodzie, oceniane nawet na p馧tora miliona os鏏. Jednak nie ka盥y si do polskiego pochodzenia przyznaje, gdy wi捫e si to z r騜nymi negatywnymi konsekwencjami.
z Andzelik Borys

Trzeba nam czeka...

grupa oczekuje

grupa schodkowo
Polakom na Bia這rusi jest trudno. S spragnieni Polski, a nie jest im 豉two do kraju wyjecha, cho熲y tylko w odwiedziny. Uzyskanie wizy od strony polskiej jest drobnostk, ale to nie wystarcza. Ka盥y Polak musi uzyska r闚nie specjalne pozwolenie na przekroczenie granicy bia這ruskiej od w豉dz tego kraju. To skomplikowana procedura. Jako cz這nkowie RSTK sami tego do鈍iadczyli鄉y. Nie obesz這 si bez wielu telefon闚, faks闚 do Konsula, ambasady, do organizator闚 wyjazdu. Byli鄉y tym ogromnie zdziwieni. Przecie naszym zadaniem by這 tylko zaprezentowanie programu poetycko-muzycznego podczas wielkanocnego spotkania cz這nk闚 Zwi您ku Polak闚 na Bia這rusi w ramach Dni Kultury Polskiej. Do ostatniego dnia terminu przepisowego wystawienia wiz, nie mieli鄉y pewno軼i ich uzyskania. W ko鎍u wiadomo嗆 z Warszawy nadesz豉, 瞠 wizy s.
P騧niej jeszcze problemy na przej軼iu granicznym w Ku幡icy. Ogromna biurokracja, papierki, (transportnaja inspekcja), kolejne piecz徠ki, d逝gie czekanie, op豉ty, pi耩 kolejnych punkt闚 odpraw. Mamy wra瞠nie, 瞠 nie jeste鄉y mile widziani...ale w ko鎍u udaje si! O 鏀mej z minutami czasu polskiego 13 kwietnia w pi徠ek wje盥瘸my do Bia這rusi. Czeka nas za moment przestawienie zegark闚 o godzin do przodu i odnalezienie dworca kolejowego w Grodnie. Wszystko toczy si b造skawicznie. Witaj nas gospodarze, a przede wszystkim Weronika Jeroszyna dyrygentka ch鏎u „G這s znad Niemna”. Odwiedzamy swoje kwatery, potem idziemy na smaczny obiad, na kt鏎ym podano ryb Garbusz, zup z frykadelkami i miedok – wspania貫 ciasto na miodzie. P騧niej czeka nas pr鏏a akustyczna i z drobnym po郵izgiem wyst瘼.

R瘯a wyci庵ni皻a do wyspy kacze鎍闚

W programie udzia bior: poeci Maria Borcz, Krystyna Caban, Beata Patrycja Klary, Roman Habdas, Ferdynand G這dzik oraz muzycy Marzena 字on i najm這dszy uczestnik Kacper Zaw馧.
Nad wszystkim czuwa re篡ser Czes豉w Ganda. Przedstawienie ogl康aj t逝my. Blisko dwie軼ie os鏏 przysz這 na to spotkanie (od dw鏂h lat nie by這 tylu ch皻nych), wraz z go軼iem honorowym Konsulem Generalnym Andrzejem Kr皻owskim.
Nasze wiersze i piosenki wywo逝j 篡we reakcje s逝chaczy. Gromkie brawa otrzymuje Kacper.
Nadzwyczaj wszystkim podobaj si wiersze Marii Borcz, za wspania陰 dykcj chwalony jest Roman Habdas, a za cudowny 酥iew „Dalid” zostaje nazwana Marzena 字on.
Jednak jedna pie填 przykuwa najwi瘯sz uwag „11 listopada” - pie填 o niepodleg這軼i
Uwi瞛iony ptak nie 酥iewa, a czy wiesz dlaczego
bo nie spotkasz nigdy ptaka w klatce szcz窷liwego.
Niepodleg這嗆 znaczy wolno嗆 ...s這wa najpi瘯niejsze”

Zar闚no s逝chacze jak i wykonawcy – wszyscy jeste鄉y wzruszeni. W naszych oczach wida czyste 透y, wida dum z tego, 瞠 jeste鄉y Polakami.
To niepowtarzalne uczucie...brak s堯w by je opisa. Ca這嗆 spotkania ko鎍zy od酥iewanie „Roty”,
a 透y p造n... p造n...p造n.
program

wszyscy z nami

Wa積e s這wa z ust wielu

Andrzej Kr皻owski Konsul Generalny Rzeczpospolitej:

Zwracaj帷 si do Polak闚 z Grodna obecnych na sali powiedzia: „trwajcie tutaj spokojnie i odwa積ie, bo jeste軼ie u siebie, a nast瘼nie zacytowa fragment refrenu piosenki fina這wej:
„Niepodleg這嗆 znaczy wolno嗆 ...s這wa najpi瘯niejsze” opatruj帷 je komentarzem:
Dziw bierze, 瞠 u progu XXI wieku istnieje jeszcze kraj w Europie, kt鏎y musi si o tym przekona.”
Do nas - przyby造ch z Gorzowa Wielkopolskiego - powiedzia:
„Podziwiam was za to, 瞠 mimo tek du瞠j odleg這軼i – ponad 700 kilometr闚 i wszelkich perypetii, jeste軼ie z nami, Prezentujecie wspania造 j瞛yk polski, pokazuj帷 瞠 istnieje nadal wi篥 kres闚 zachodnich spod granicy z Niemcami z dawnymi historycznymi kresami wschodnimi II Rzeczpospolitej.
Sytuacja tutaj nie jest 豉twa. Mamy cho熲y problemy z salami do wsp鏊nych spotka. Kiedy mieli鄉y siedemna軼ie dom闚 polskich, kt鏎e prawie w ca這軼i zosta造 przej皻e przez w豉dz. To by ogromny maj徠ek. Zosta si tylko jeden Polski Dom w miejscowo軼i Baranowicze i w豉郾ie obchodzone jest jego 10-lecie.
Od momentu zaproszenia byli軼ie tutaj bardzo oczekiwani. Chcieli鄉y pokaza wam sw鎩 ch鏎 „G這s znad Niemna”, pokaza, 瞠 tu s Polacy, mimo problem闚 jakie prze篡wa zdelegalizowany Zwi您ek. To nam jednak nie przeszkadza w dzia豉niu.
Wszystkim Wam chc 篡czy jak najwi璚ej tego rodzaju spotka, wzrusze i wielu inspiracji tw鏎czych. My郵, 瞠 wa積ym s這wem dla artyst闚 jest improwizacja... improwizacja by豉 wcze郾iej ni o niej napisa Mickiewicz. Artysta musi umie improwizowa”.
uczta

gorzowska grupa
publicznosc

And瞠lika Borys Przewodnicz帷a Zwi您ku Polak闚 na Bia這rusi:

„Ten kraj to miejsce bezprawia, policji, inwigilacji, prowokacji, ale jednocze郾ie wspania造ch, cudownych, 篡czliwych ludzi.
Chc podzi瘯owa Wam za odwag w popieraniu Polak闚, dla kt鏎ych bycie Polakami na Bia這rusi, kt鏎zy piel璕nuj kultur, j瞛yk i wiar, to nara瞠nie siebie na represje. Wasze dobre, m康re s這wa nios otuch i s potwierdzeniem, 瞠 istnieje 陰czno嗆 ponad granicami pa雟tw i w豉軼iwie jeste鄉y jedn wielk rodzin Polak闚”.
Antonina Waniszewska cz這nkini Zwi您ku Polak闚 na Bia這rusi

„To przedstawienie bardzo mnie wzruszy這. Sama walczy豉m wraz z pani Borys o jeden z budynk闚 polskich. Mam 82 lata a jednak bior czynny udzia w sprawach tutejszych Polak闚. Wci庵am ludzi do Klubu Kobiet, do oddzia逝 Uniwersytetu Trzeciego Wieku. M鎩 ojciec by legionist i walczy u boku Pi連udskiego z bolszewikami pod Radzyminem. P騧niej nale瘸 do AK, za co zosta zes豉ny na Sybir. Dzi ja nale輳 do Stowarzyszenia AK. Co ciekawe pi耩 lat temu go軼i豉m w Gorzowie Wielkopolskim na zaproszenie nie篡j帷ego ju prezesa Ga趾iewicza. Corocznie odwiedzam na zje寮zie AK stolic Warszaw. Mam dla Was arty軼i wa積e s這wa „Przyje盥瘸, przyje盥瘸, przyje盥瘸!!!”
Halina Jako販ewicz cz這nkini Zwi您ku Polak闚 na Bia這rusi

„By豉m internowana wraz z And瞠lik Borys. Aktywnie dzia豉m w Zwi您ku. Jestem r闚nie prezesem Stowarzyszenia Sybirak闚 w Grodnie. Tutaj nie jest 豉two dzia豉. Telefony s na pods逝chu, wsz璠zie du穎 tajnych agent闚. To dobrze, 瞠 trwamy i 瞠 Wy do nas przyjechali軼ie. Dzi瘯uj za to”
Ksi康z kapelan Aleksander Szewet

„We wsp鏊nocie jest si豉 i takiej w豉郾ie si造 ka盥y musi si ba. Dzi瘯uj 瞠 wsparli軼ie Polak闚 w walce o ich byt tutaj”.
stol biesiadny

stol nakryty

Genius loci

GRODNO to wyj徠kowe miasto, maj帷e wspania陰 histori wzmiankowan ju od 1128 roku, kiedy to stanowi這 kulturowe, handlowe i przemys這we zag喚bie Czarnej Rusi. P騧niej wesz這 w sk豉d Wielkiego Ksi瘰twa Litewskiego.
Od 1393 siedziba ksi璚ia Witolda. W 1445 roku Kazimierz Jagiello鎍zyk na zamku w Grodnie zgodzi si przyj望 koron polsk od rycerstwa ma這polskiego.
W XVI wieku mieszka w Grodnie kr鏊 Stefan Batory i w nim roku pa雟kiego 1586 zmar.
Po unii brzeskiej w mie軼ie za這穎no klasztory dominikan闚, franciszkan闚, jezuit闚, bernardyn闚, karmelit闚 i brygidek. Z woli Jana III Sobieskiego od roku 1678 co trzeci sejm wolny Rzeczpospolitej odbywa豉 si w tym mie軼ie. Grodno zyska這 w闚czas miano trzeciej stolicy.
To w豉郾ie sejm grodzie雟ki z 1793 roku zatwierdzi II rozbi鏎 Polski. U schy趾u niepodleg這軼i tutaj obradowa ostatni sejm Rzeczpospolitej.
W 1795 abdykowa w Grodnie Stanis豉w August Poniatowski.
Po kl瘰ce insurekcji ko軼iuszkowskiej w 1795 miasto przesz這 pod w豉dz Rosji. Potem na chwil wyzwoli造 je wojska Napoleona. Przez ca造 okres zabor闚 pozostawa這 wa積ym o鈔odkiem ruchy narodowo-wyzwole鎍zego, a mieszka鎍y Ziemi Grodzie雟kiej licznie uczestniczyli w powstaniach: listopadowym i styczniowym.
W 1920 na mocy traktatu ryskiego Grodno sta這 si oficjalnie cz窷ci II Rzeczpospolitej.
Przedwojenne Grodno by這 siedzib w豉dz powiatowych.
Liczy這 blisko 60 tysi璚y mieszka鎍闚, w鈔鏚 kt鏎ych przewa瘸li Polacy (60%) i 砰dzi (37%), przy nieznacznym udziale procentowym Litwin闚 i Bia這rusin闚 (3%).
Jako wa積y o鈔odek kultury polskiej na Kresach, Grodno szczyci這 si szeregiem szk馧 i bibliotek, mia這 tak瞠 dwa muzea (historyczne i przyrodnicze) oraz dwa sta貫 teatry. W mie軼ie dzia豉這 tak瞠 harcerstwo.
20 wrze郾ia 1939 roku do Grodna wtargn窸y kolumny czo貪闚 Armii Czerwonej i rozpocz窸a si obrona miasta. Polscy 穎軟ierze, wspomagani przez cywilnych ochotnik闚, m.in. harcerzy grodzie雟kich, walczyli z przewa瘸j帷ymi si豉mi wroga a do wieczora 21 wrze郾ia.
Od 22 wrze郾ia – na mocy paktu Ribbentrop-Mo這tow Grodno pozostawa這 pod okupacj sowieck, w陰czone do sowieckiej Bia這rusi jako siedziba obwodu.
Nadzieje na ponowne przy陰czenie Grodna do Polski spe透造 na niczym, miasto sta這 si w 1945 r. ponownie cz窷ci ZSRR, a do rozwi您ania zwi您ku w 1991 r.
kosciolek kamienny

kamien

czolg

Wycieczka po mie軼ie

Organizatorzy naszego wyjazdu w sobot postanowili sprawi nam ogromn niespodziank. Najpierw autokarem zwiedzili鄉y zabytki Grodna, a trzeba przyzna, 瞠 jest co podziwia.

Stary Zamek to pierwszy obiekt obronny postawiony przez ksi捫徠 ruskich w XI wieku. W 1391 zamek sta si jedn z g堯wnych siedzib Witolda.
Obiekt ten w g堯wnym zr瑿ie zachowa si do dnia dzisiejszego. Z inicjatywy kr鏊a Stanis豉wa Batorego zosta przebudowany w stylu renesansowym przez w這skiego architekta Scotto z Parmy.
W 1655 zosta doszcz皻nie zniszczony przez wojska moskiewskie. Odbudowa go kanclerz wielki litewski i starosta grodzie雟ki Krzysztof Zygmunt Pac. Na pocz徠ku XVIII w. zosta zniszczony przez Szwed闚 w czasie wojny p馧nocnej.
Nigdy ju nie powr鏂i do dawnej 鈍ietno軼i. W XIX w. zosta przebudowany na carskie koszary. Przebudowano m.in. sal sejmow i izb poselsk. Po odzyskaniu niepodleg這軼i zosta odremontowany z przeznaczeniem na muzeum.

zamek stary
wycieczka

Nowy Zamek to nowy pa豉c kr鏊ewski wzniesiony w latach 1737 – 1742 za czas闚 panowania Augusta III jako letnia rezydencja kr鏊闚 Polski i wielkich ksi捫徠 litewskich, wg projektu Carla Friedricha Poppelmanna.
Odbywa造 si tutaj sejmy generalne I Rzeczpospolitej. W czasach rozbior闚 rosyjski zaborca przekszta販i go w szpital wojenny. Obecnie w pa豉cu znajduje si muzeum historyczno-archeologiczne.
Nowy Zamek utraci swoj dawn 鈍ietno嗆, ale swoim wygl康em nadal bardzo przypomina rezydencj kr鏊ewsk, kt鏎a by豉 tutaj w XVIII w.

oltarz katedry

Bazylika katedralna - pierwotnie ko軼i馧 jezuit闚, a od 1991 r Katedra. Fundatorem ko軼io豉 by Stefan Batory, kt鏎y sprowadzi jezuit闚 do Grodna.
安i徠ynia mia豉 by miejscem spoczynku w豉dcy, ale kr鏊 zmar w 1586 r. gdy mury by造 wzniesione tylko do po這wy. Prace przerwano na prawie p馧 wieku. Budow podj皻o dopiero w czasie panowania W豉dys豉wa IV. Konsekracja nast徙i豉 w 1667 r. Ko軼i馧 jest tr鎩nawow bazylik z kopu陰 na przeci璚iu nawy g堯wnej. P豉sk fasad wie鎍z dwie wie瞠 w stylu wile雟kiego baroku. W prezbiterium okaza造 barokowy o速arz. W lecie 2006 roku w o速arzu wybuch po瘸r. Ca趾owitemu zniszczeniu uleg造 dwie figury. Wed逝g oficjalnej wersji przyczyn po瘸ru by豉 niesprawna instalacja elektryczna.

Dom Elizy Orzeszkowej Przetrwa w Grodnie dom, w kt鏎ym sp璠zi豉 ostatnie dziesi璚iolecia swego 篡cia Eliza Orzeszkowa. Co prawda, raz go rozebrano i przeniesiono kilka metr闚 dalej, ale podobno kolor niebieski jest taki sam jak sto lat temu, kiedy to pisarka pozytywistka urz康zi豉 tu tajn szko喚 i bibliotek publiczn na rzecz polonizacji zrusyfikowanych rodak闚. Dzisiaj w domku znajduje si pok鎩 pami璚i, po鈍i璚onym "pisarce post瘼owej", kt鏎a ze wzgl璠u na jej sentyment dla biednych by豉 jedyn postaci przedwojennego Grodna uznan przez sowiet闚.
dom Orzeszkowej

Sobotnie "Nad Niemnem"

Po obejrzeniu zabytk闚 pojechali鄉y do Bohatyrowicz闚 – miejscowo軼i rozs豉wionej dzi瘯i powie軼i „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Mogi豉 Jana i Cecylii, mogi豉 powsta鎍闚 z 1863 roku - wszystko jak w powie軼i. Najbardziej jednak oczarowa豉 nas rzeka Niemen, kt鏎a wyp造wa z okolic Mi雟ka. Rzeka ma kr皻y, meandrowy przebieg. Uchodzi o鄉ioramienn delt do Zalewu Kuro雟kiego na Morzu Ba速yckim. Dzi瘯i systemowi kana堯w posiada po陰czenie z dorzeczem Dniepru i dorzeczem Wis造 przez Kana Augustowski. W dniach 23-28 wrze郾ia 1920 roku w rejonie Niemna mia豉 miejsce jedna z najwi瘯szych bitew wojny polsko-bolszewickiej, mi璠zy jednostkami dowodzonymi przez J霩efa Pi連udskiego, a wojskami sowieckimi Michai豉 Tuchaczewskiego, zako鎍zona zwyci瘰twem Polak闚. Brzegi rzeki s urokliwe – miejsce od strony Bohatyrowicz to wyj徠kowy zak徠ek.
jan i cecylia
nad niemnem
Nad brzegiem powstaje m鎩 wiersz:

Niemen
cumuj tu p豉skodenne 這dzie
pomi璠zy drzewami obok plam na niebie
s造cha wiolonczel wodnistego nurtu
na zakolu srebrem pora穎ne oczy

wyg豉dzona woda unosi zaszepty
poch這ni皻ych w niej utajonym wirem
niewidzialn d這ni op造wa zagrody
urok poczt闚kowy dotykany z bliska
Nasi gospodarze przygotowali dla nas wspania造 piknik. Niczego nam nie brakowa這, a ognisko i wiersze tamtejszego poety Leona Podlacha, w interpretacji Romana Habdasa, dope軟i造 sielankowej atmosfery. Do tego wyj徠kowo dopisa豉 pogoda, wi璚 wszystko by這 cudowne.
W Bohatyrowiczach mieszkaj wyj徠kowi ludzie – przodkowie postaci opisanych przez Orzeszkow. Obecnie grobem Jana i Cecylii zajmuj si Teresa i Tadeusz Bohatyrowicze. Zw豉szcza pani Teresa dba o mogi喚. Oto jej s這wa w odpowiedzi na pytanie - Dlaczego w豉郾ie Pani zajmuje si piel璕nacj tego grobu?
Pani Teresa: Z pokolenia na pokolenie moja rodzina zajmuje si mogi陰. Teraz moja kolej. Ja wszystkich w rodzinie ucz polskiego, bo uwa瘸m, 瞠 Polak musi umie m闚i w ojczystym j瞛yku. Wszystkim w domu r闚nie opowiadam histori Jan i Cecylii. My郵, 瞠 kto z rodziny ch皻nie mnie zast徙i, gdy przyjdzie na to czas. Mogi豉 nie zostanie sama.
piknik nad niemnem

Polak nie kaktus – pi musi

Ca豉 nasz podr騜 oraz pobyt na Bia這rusi, up造n窸y pod znakiem wspania貫go jedzenia i wy鄉ienitych trunk闚.
Nim dotarli鄉y do granicy – p騧nym popo逝dniem zatrzymali鄉y si w Warszawie, by odebra od Krzysztofa Ciesielskiego nasze nad wyraz ci篹ko zdobyte wizy.
Ten kr鏒ki pobyt okaza si bardzo zabawny. Nasi fotografowie mieli 鈍ietne pomys造 na ciekawe zdj璚ia (nawet w kolejce do WC). Wsp鏊nie wypita kawa czy herbata pokrzepi造 nas przed dalsz drog.
Wieczorem odwiedzili鄉y w Bia造mstoku przyjaci馧. Przywita豉 nas artystyczna dusza - malarka Ma貪orzata Jaroma, prowadz帷a ma陰 osiedlow galeryjk.
Jest to nadzwyczaj ciekawe miejsce...ma貫, ale znajduj si w nim dzie豉 wielu dobrych artyst闚, w tym Zbigniewa Sadowskiego, Anny Ralickiej-Perkowskiej, Dionizego Purty (o kt鏎ym El瘺ieta Dzikowska napisa豉 ksi捫k), Marka Karpa, Andrzeja Zieniuka. Oczywi軼ie s w galerii r闚nie obrazy samej w豉軼icielki. Ogromne osty g鏎uj nad innymi obrazami, a nowo軼i jest p堯tno „Skrawek optymizmu” - abstrakcja, kt鏎 Ma貪orzata zajmuje si od niedawna. Artystka podkre郵a, 瞠 „nie dr璚zy s這wami ogl康aj帷ych obrazy w jej galerii”.
Wszystko nas tam zachwyca. Po przej軼iu do domu, gospodyni uraczy豉 nas smako造kami (og鏎eczki, bigosik, s這dko軼i) i dobrym winkiem.
Rozmawiamy przede wszystkim o sztuce. Cho熲y o ilustracjach jakie Ma貪orzata Jaroma wykona豉 do tomik闚 wierszy: Agnieszki Tomczyszyn-Harasymowicz „Kobiety” czy Wojciecha Ossoli雟kiego „Na kraw璠zi przyzwolenia”. Sp璚zamy razem ca陰 noc. Przed nami granica.
W drodze powrotnej r闚nie nie omijamy tego miejsca. Spotkanie w ogrodzie to kolejne zaskoczenie i czas wspania貫go odpoczynku.
Powitanie ze strony cz這nk闚 ch鏎u „G這s znad Niemna” to przede wszystkim ugoszczenie nas wy鄉ienit szynk, chlebem, jogurami – czym chata bogata. Do tego wino i inne alkohole. Jeste鄉y pod wra瞠niem go軼inno軼i. Tak jest ka盥ego dnia...mamy co je嗆, mamy co pi. Wszystko jest smakowite i a dziw, 瞠 nie p瘯li鄉y z objedzenia czy opicia.
galeria jaromy

biesiada z gospodarzami

Rozstania czas nasta...

grupa przed wyjazdem
Po瞠gnania s najtrudniejsze...nikt ich nie lubi. Ale c騜 zrobi, skoro nasta豉 niedziela, skoro byli鄉y ju na mszy 鈍i皻ej i skoro do dom闚 trzeba nam wraca.
Ostatnie spotkanie to rozdawanie pami徠ek, przemowy, podzi瘯owanie.
Jednak najwa積iejsze s pie郾i wsp鏊nie 酥iewane.
U軼iski, uca這wania, wymiana adres闚. Czas jecha...za nami tylko „P造, p造, p造 nasz Niemnie szeroko, daleko...p造, p造, p造 pi瘯na rzeko z piosenk daleko...”.

Tekst:
Beata Patrycja Klary
Zdj璚ia:
Czes豉w Ganda i Ferdynand G這dzik


powr鏒 do strony g堯wnej